Bezpieczne dziecko w sieci
Bezpieczeństwo dzieci w sieci to ważny temat, szczególnie w dobie powszechnej cyfryzacji. Dzieci i młodzież są coraz bardziej aktywni w internecie, korzystając z niego zarówno w celach edukacyjnych, jak i rozrywkowych. Z bycia online wynikają potencjalne zagrożenia, takie jak cyberprzemoc, kontakt z nieodpowiednimi treściami czy ryzyko związane z udostępnianiem danych osobowych.
Internet jest niezastąpionym narzędziem, które zmienia sposób, w jaki żyjemy, uczymy się i pracujemy, a dzięki urządzeniom mobilnym, jak i rozbudowanej infrastrukturze telekomunikacyjnej stał się integralną częścią naszego życia. Dostęp do usług mobilnych jest niemal powszechny, bez ograniczeń wiekowych. Badania pokazują, że dzieci najczęściej zaczynają korzystać z internetu w wieku 7-8 lat (38,8% wg badania UKE). Niestety zbyt częste korzystanie z urządzeń ekranowych i dostęp do treści nieodpowiednich dla wieku młodych użytkowników wiąże się z istotnymi zagrożeniami dla ich zdrowia psychicznego i fizycznego oraz relacji społecznych. Dzieci i młodzież są podatni na uzależnienie od technologii, często mają kontakt z niewłaściwymi wzorcami zachowań i nie potrafią filtrować informacji dostępnych w sieci. Cyberprzemoc i agresja elektroniczna w internecie dotyczy, pośrednio lub bezpośrednio, większości młodzieży. Jej przykładami są hejt, mowa nienawiści, patostreamy czy sekstortion. Młodzież coraz częściej pada również ofiarami phishingu i nadużyć związanych z wykorzystaniem danych osobowych i wizerunku.
Wiedza w temacie zagrożeń i podejmowanie działań profilaktycznych mogą pomóc w ochronie najmłodszych użytkowników. Urząd Komunikacji Elektronicznej pełni kluczową rolę jako regulator rynku komunikacji elektronicznej w Polsce, a także angażuje się w działania edukacyjne mające na celu m.in. zwiększenie świadomości dzieci i młodzieży w zakresie technologii i bezpiecznego korzystania z internetu.
Poradnik dla rodziców i nauczycieli Klikam z głową
Mając na uwadze wyzwania, jakie stawia przed nami dzisiejszy świat, Eksperci UKE przygotowali poradnik dla rodziców i nauczycieli „Klikam z głową”. To zbiór artykułów związanych z korzystaniem z usług komunikacji elektronicznej, zawierających skondensowaną wiedzę na tematy poświęcone zagrożeniom, których mogą doświadczyć dzieci i młodzież w przestrzeni wirtualnej. Polecamy poradnik nauczycielom i rodzicom jako punkt wyjścia do dyskusji z dziećmi i młodzieżą oraz wypracowania zasad higieny cyfrowej i tzw. dobrych praktyk. Poradnik jest dostępny na stronie: cik.uke.gov.pl Klikam z głową – Poradnik dla rodziców i nauczycieli – Centrum Informacji Konsumenckiej
Działania edukacyjne UKE odpowiadają na rosnące potrzeby związane z cyfryzacją życia codziennego, a kampania „Klikam z głową” skierowana do dzieci, młodzieży oraz ich rodziców, nauczycieli i opiekunów, promuje bezpieczne korzystanie z internetu i urządzeń telekomunikacyjnych.
r_UKE_LS_poradnik – jak bezpiecznie korzystac z internetu
Jak zmniejszać uzależnienie od telefonów i innych narzędzi cyfrowych?
Jeszcze kilkanaście lat temu osoby odwiedzające kraje takie jak Japonia lub Korea Południowa opowiadały z przejęciem i zniesmaczeniem o dzieciach, które nawet we własnym towarzystwie patrzą w telefony i nie rozmawiają ze sobą lub „rozmawiają”, porozumiewając się przez komunikatory. Dzisiaj taka sytuacja jest powszechna także w Polsce i prawie nikt nie jest już zaskoczony takim widokiem. Mamy do czynienia z uzależnieniem od telefonów (ogólniej od Internetu) i dotyczy to nie tylko dzieci i młodzieży, lecz także dorosłych. Trudno wyobrazić sobie świat bez globalnej sieci, choć jeszcze niedawno tak właśnie było. Internet zrewolucjonizował wiele dziedzin życia, przynosząc – zabrzmi to banalnie – niezwykłe wręcz udogodnienia. Warto jednak zwrócić uwagę także na jego negatywne konsekwencje, zwłaszcza dla młodych ludzi.
Niepokojące statystyki
Zacznijmy od twardych danych. W ostatnich kilkunastu latach gwałtownie wzrasta liczba problemów psychicznych i zdrowotnych, takich jak depresja, zaburzenia odżywiania, bezsenność, a także samookaleczenia i próby samobójcze. W książce „iGen” jej autorka, Jean M. Twenge, prezentuje wiele badań prowadzonych systematycznie w Stanach Zjednoczonych wśród dzieci, młodzieży i studentów. Co prawda, badania kończą się na 2015 roku, ale zaprezentowany w nich trend jest wysoce niepokojący. Okazuje się, że mniej więcej od 2012 roku wśród młodych ludzi gwałtownie rośnie odsetek zaburzeń emocjonalnych, depresji i samobójstw. Młodzież w coraz większym stopniu czuje się samotna i wykluczona, a jednocześnie coraz rzadziej odczuwa szczęście. Ten amerykański trend jest widoczny także w Polsce. Z danych Narodowego Funduszu Zdrowia wynika, że znacząco rośnie odsetek osób poniżej 18 roku życia objętych leczeniem depresji. W 2017 roku było 12,1 tys. takich dzieci, a w 2021 już 25,3 tys. Dane te według fachowców są niedoszacowane. Problem z depresją lub stanami depresyjnymi obejmuje 2 proc. dzieci i około 20 proc. młodzieży.
Główny winowajca
Z pewnością istnieje wiele nakładających się przyczyn tych zjawisk i w każdym indywidualnym przypadku będzie nieco inaczej. Jednak pewne czynniki wydają się uniwersalne. Jednym z głównych jest nadmierne korzystanie z Internetu i związane z tym osłabienie realnych kontaktów społecznych. Wspomniana autorka proponuje prosty model wyjaśniający związek między przebywaniem w sieci a samotnością:
Więcej czasu przed ekranem
Mniej interakcji twarzą w twarz
Większa samotność
W 2012 roku weszły w życie smartfony, które pozwoliły na przejście z komputerów na telefony, zwiększając bezpośrednią dostępność Internetu.
Powstanie uzależnienia
Uzależnienie jest definiowane jako nabyta, silna potrzeba wykonywania jakiejś czynności bądź zażywania jakiejś substancji psychoaktywnej. A z wielu obserwacji wynika, że sposób korzystania z telefonów komórkowych w wielu różnych sytuacjach może wskazywać właśnie na uzależnienie. Telefon towarzyszy nam praktycznie w każdym miejscu. Jeśli tylko nie zajmujemy się czymś konkretnym, odruchowo sięgamy po telefon. Szczególnie dotyczy to dzieci i młodzieży. Niestety, duża część czasu spędzonego z telefonem poświęcona jest mało istotnym, a niejednokrotnie nawet szkodliwym treściom. Krótkotrwałe pozytywne emocje towarzyszące takiej aktywności tworzą negatywny nawyk (pojawiają się tzw. strzały dopaminowe), a w ślad za nim – uzależnienie. Kluczową rolę odgrywa tutaj niska koncentracja uwagi. Korzystanie z telefonów ogranicza zdolność do dłuższego skupienia się na tekście, a co za tym idzie – spłyca proces przetwarzania informacji. Szczególnie negatywne jest w tym wypadku przeciągające się oglądanie krótkich filmików i wpisów w mediach społecznościowych. Okazuje się, że tak chętnie odwiedzane media społecznościowe w istocie swej nie tworzą prawdziwych społeczności, tylko ich pozór, bowiem nie ma w nich typowo ludzkich interakcji. Ludzki umysł jest bardzo podatny na wszelkiego rodzaju uzależnienia, nie tylko od środków psychoaktywnych, ale także od aktywności dających krótkotrwałe gratyfikacje emocjonalne, niewymagające skupienia i refleksji.
Co nie działa?
Uzależnienie urządzeń cyfrowych jest dużym problemem. Dzieci i młodzież korzystają z nich w każdym możliwym momencie, ograniczając tym samym realny kontakt społeczny i inne aktywności, na przykład ruch fizyczny. Nauczyciele, a także rodzice starają się w różny sposób ograniczyć tę aktywność. Najprostszym, lecz jednocześnie mało skutecznym sposobem jest wprowadzanie formalnych zakazów. Zarówno potoczne obserwacje, jak i dobrze zweryfikowana wiedza psychologiczna mówią o naturalnym oporze w obliczu zakazów. „Owoc zakazany lepiej smakuje”, jak mówi stare powiedzenie. W psychologii powstała koncepcja reaktancji, w ramach której zbadano wiele przejawów takiego oporu. Zakazywanie zwiększa atrakcyjność używania telefonu.
Obecność telefonów komórkowych, a zwłaszcza w życiu młodych ludzi, jest oczywista. Nie chodzi o ich wyeliminowanie, tylko rozsądniejsze korzystanie z nich. Większość ludzi ma błędne przekonanie, że kontroluje swoje zachowania związane z telefonami. Ważne, aby mieć nad nimi rzeczywiste panowanie.
Sławomir Jarmuż
Doktor psychologii, założyciel i współwłaściciel firmy szkoleniowo-doradczej MODERATOR, trener, coach, konsultant. Pracował w Zakładzie Psychologii Polskiej Akademii Nauk w Warszawie, Instytucie Psychologii Uniwersytetu Wrocławskiego oraz w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej we Wrocławiu.